Dobry plan na sesję ciążową

Uwielbiam się inspirować. Jedną z moich ukochanych fotografek jest Lola Melani — > sami spójrzcie, co ta kobieta tworzy! Najpierw był pomysł. Jakieś strzępki w mojej głowie, w moim notatniku. Musiałam to zebrać w całość i stworzyć dobry plan na sesję ciążową. Potem przyszedł czas na poszukiwania idealnej modelki.

Z Kasią znamy się od liceum, czyli długo 🙂 Kiedy przypadkiem dowiedziałam się, że jest w ciąży, to od razu do niej napisałam i zaprosiłam ją do mojego studia. Szukałam kobiety w 8 miesiącu ciąży o wyjątkowej urodzie, z długimi włosami i pięknym uśmiechem. To nie przypadek, że trafiłam akurat na nią. 

Sesja ciążowa z roślinami

Już od kilku tygodni tliła mi się w głowie wizja zdjęć ciążowych w beżowej tonacji z wykorzystaniem suszonym traw. Zależało mi na monochromatycznych ujęciach, dlatego miałam przygotowaną sukienkę w kolorze traw, ale obie z Kasią stwierdziłyśmy, że nie jest to najlepszy wybór, dlatego wcieliłam w życie plan b. Ciasno owinęłam Kasię białym materiałem z jerseyu. To był strzał w dziesiątkę. Dzięki temu moja modelka nie zlała się z tłem i z trawami.

Czarne body w sesji ciążowej

Drugim pomysłem było czarne body z oddzielnymi rękawkami, które odprułam od jednej z moich sesyjnych bluzek. Już wielokrotnie przekonałam się, że czarne body idealnie sprawdza się w sesjach ciążowych, ponieważ nie odciąga uwagi od modelki. Dodatkowo przy odpowiednim świetle można z jego pomocą zbudować sensualne kadry. Sami zobaczcie jak Kasia się obłędnie w nim prezentuje.

Suknie szyte do sesji ciążowych

Chciałam, aby Kasia miała kilka zdjęć w stylu glamour, dlatego wykorzystałam kilka sukni szytych specjalnie do sesji ciążowych. Kasi faworytem była czerwona stylizowana na hiszpankę, od razu jakoś tak inaczej w niej zapozowała 🙂 Ta suknia idealnie podkreśliła jej niesamowitą urodę. Czarna to jedna z moich ulubionych, ponieważ daje się wiązać na kilkanaście różnych sposobów —> sami zobaczcie tutaj.

Błękitna tiulowa wywołała przerażenie na twarzy Kasi, co mnie wcale nie zdziwiło. Rozcięłam suknię wzdłuż, aby pokazać trochę brzuszka i kawałek nogi jednocześnie nie zaburzając proporcji ciała. To spowodowało, że suknia beza dodająca kilka dobrych kilogramów nabrała lekkości. Kasia po zobaczeniu zdjęć była pozytywnie zaskoczona. I to jest jeden z powodów, dla którego warto zaufać profesjonaliście, nie bójcie się.

zdjęcie ciążowe w sukni tiulowej

Dzięki ogromnemu zaangażowaniu Kasi oraz jej zaufaniu do mnie i do moich pomysłów wspólnie stworzyłyśmy przepiękną galerię zdjęć. Nie muszę chyba wspominać ile zrobił jej urok osobisty i kobiecość, którą Kasia wypełnia wszystkie kadry. Możecie to podziwiać na załączonych obrazkach. Mam nadzieję, że tytuł tego wpisu – wyjątkowa sesja ciążowa Kasi jest jak najbardziej na miejscu.

Na sam koniec zapraszam Was, jeśli jeszcze nie widzieliście do obejrzenia krótkiego filmu, który między innymi dzięki Kasi udało mi się stworzyć.